Dowcipy

Za chwilę ten żółty roztwór zaczerwieni się na niebiesko. Blondynka na wakacjach Idą dwie blondynki po plaży, jedna z nich mówi: - O, martwa mewa. Druga blondynka zadziera głowę do góry: - Gdzie?! - Jaką kartkę przysyła dowcipy wakacji blondynka? - Bawię się świetnie! Tylko gdzie ja właściwie jestem? Tonącą w morzu piękną blondynkę uratował przechodzący wybrzeżem przystojny mężyczyzna. Blondynka mówi: - Dziękuję! Uratował mi pan życie! Za to mogę spełnić trzy pana życzenia! - Życzenie mam tylko jedno, ale za to trzy razy! Brunetka, ruda i blondynka założyły się, że przepłyną 20 kilometrów z wyspy na brzeg lądu. Brunetka przepłynęła 5 km, straciła siły i utopiła się. Ruda przepłynęła 5 km, 10 km, straciła siły i utopiła się. Blondynka przepłynęła 5 km, 10 km, 15 km, 19 km, po czym stwierdziła, że nie ma siły dalej płynąć, zawróciła i wróciła na wyspę... Czy słyszeliście o blondynce, która na plaży nudystów zaproponowała partię rozbieranego pokera? - Co to jest 70 szarych komórek na plaży? - 70 blondynek! - Co to jest 74 szare komórki na plaży? - 70 blondynek i pies! Zagadki - Co to jest: brunetka, blondynka, brunetka? - Przepaść intelektualna! - Co to będzie jeśli dwie blondynki staną obok siebie i zetkną się uszami? - Tunel próżniowy! - Co to jest: blondynka ufarbowana na brunetkę? - Sztuczna inteligencja. - A brunetka ufarbowana na blondynkę? - Rżnięcie głupa! - Dlaczego gdy jest burza, to blondynka staje przy oknie? - Bo myśli, że ją fotografują! - Na stole leży kotlet.

księgarnia

Wrzuca monetę, czeka, aż szklanka napełni się wodą, wypija, wrzuca kolejną monetę i tak bez końca. Ludzie stojący za nią w kolejce niecierpliwią się: - Niech się pani pospieszy! - Nie ma głupich, ja cały czas wygrywam! ROZNE: Wiesz jak można szybko stracić na wadze? Tak! Jak? Trzeba kupić wagę za 100 złotych I sprzedać ją za 20 Złotych Siedzi facet w oknie na czwartym piętrze, patrzy a tu ślimak wchodzi z rynny na jego parapet, więc go pstryknął tak że ślimak spadł na ziemie.

Nagle okazało się, że pali się jeden z silników i samolot zaraz wybuchnie. Trzeba skakać. A tu okazało się, że są tylko 4 spadochrony. Pilot szybko chwycił jeden i skoczył. Brunetka i blondynka też zaraz skoczyły. Na pokładzie został ksiądz i aktorka. Ksiądz mówi: - Proszę brać ten ostatni spadochron i skakać! Na to aktorka: - Ksiądz się nie martwi, dla księdza też jest spadochron! Blondynka skoczyła z moim plecakiem! Dwie blondynki jadą samochodem przez wieś: - Spójrz, jaki ładny koń! - To nie koń, to świnia! - Przecież widzę, że koń! Świnia nie ma rogów! Na przystanku tramwajowym stoją dwie blondynki. artykuły counter-strike sprzęgło megane pozwy zbiorowe amortyzatory opel omega kolorowe napisy na steam friends Ormianka pracowita pewnie pisze blaszane cuda.

Polecamy